A u nas mały przestuj:((((
Dokładnie, jak w tytule. Wszystko już przygotowane do lania stropu. Kominy stoją sobie na swoim miejscu już zamontowane i nic tylko zalewać, ale niestety nasze chłopaki się urlopują (zresztą zasłużenie) i wracają dopiero we wrześniu. A więc nie pozostało nam nic innego, jak cierpliwie czekać. Mam nadzieję, że jak wrócą, to z pracami wstrzelimy się z pogodą, bo trzeba by było nadrobić choć troszkę zaległości.
Wiem, że na dniach trzeba będzie dokonać wyboru dachówki, okien... I trochę mnie to stresuje. Jeszcze nie wiem czy będzie ceramiczna, czy cementowa. Podoba mi się bardzo czarna błyszcząca, ale jeszcze nie sprawdzałam, jak to wygląda cenowo. Z oknami chyba będzie łatwiej - mam nadzieję:(((
Może jakieś sugestie odnośnie wyboru? ?? Mam nadzieję, że, jak zawsze pomożecie i po cichutku na to właśnie liczę:)))
Pozdrawiam Was bardzo SERDECZNIE (miałam napisać: CIEPLUTKO, ale przy trwających właśnie upałach, to nie byłoby chyba na miejscu;))) B.
Komentarze